12
osób w zespole zebranym od zera
Startupklient z Białorusi, produkt globalny
Startup: od pomysłu do produktu i zespołu
12
osób w zespole zebranym od zera
3
miesiące do wersji MVP
99,99 %
dostępności aplikacji
Inwestorzy włożyli pieniądze w pomysł aplikacji do tradingu algorytmicznego i do nauki tradingu. Był pomysł i były pieniądze. Nie było produktu, nie było zespołu, nie było planu. Zatrudniono mnie jako odpowiedzialnego za całą stronę informatyczną, w roli solution architect i tech lead. To znaczyło, że najpierw trzeba było zamienić pomysł w coś konkretnego, a dopiero potem rozstrzygać, kto i na czym to zbuduje.
Rozwinąłem pomysł inwestorów w konkretny produkt: co aplikacja robi, dla kogo jest i z czego się składa, opisane na tyle dokładnie, żeby dało się to zbudować.
EfektZamiast pomysłu był opis produktu, na podstawie którego dało się planować pracę i dobierać ludzi.
Pomysł na produkt i wymagania zamieniłem w dokumentację informatyczną — architekturę, infrastrukturę i kolejność prac — zanim powstała pierwsza linia kodu.
EfektZespół zaczynał pracę od gotowych dokumentów, a aplikacja od pierwszego dnia rosła na zaplanowanej infrastrukturze zamiast na doraźnych rozwiązaniach.
Zebrałem od zera 12 osób: programistów i projektanta. Opisałem role, prowadziłem rozmowy i wprowadzałem nowe osoby do pracy.
EfektProdukt budował własny zespół, z rolami i zakresami ustalonymi od początku.
Zebrałem wymagania, ustawiłem standardy pracy, sam prowadziłem przeglądy kodu (code review) i uruchomiłem pipeline'y CI/CD: każda zmiana testowana i wdrażana automatycznie.
EfektWszyscy pracowali w jednym standardzie, błędy wychodziły na przeglądzie, a do aplikacji trafiały tylko zmiany przetestowane.
Doprowadziłem aplikację do wersji MVP w trzy miesiące od rozpoczęcia prac, a przez kolejne sześć miesięcy rozwijałem ją i prowadziłem wsparcie: nowe funkcje, poprawki i utrzymanie ciągłości działania.
Efekt99,99 % dostępności, zero poważnych incydentów, regularne wydania nowych funkcji.
Ustawiłem procesy w zespole i doprowadziłem go do samodzielności.
EfektZespół sam utrzymywał i rozwijał produkt dalej.
Aplikacja obsługiwała tysiące użytkowników przy dostępności 99,99 %, bez poważnego błędu i bez ani jednej przerwy w działaniu. W tym samym czasie podobne projekty na rynku, ze słabą architekturą i źle zaplanowaną aplikacją, były włamywane przez niezabezpieczone punkty wejścia; nasz, mimo wykrytych podejrzanych prób, wytrzymał wszystko dzięki zawczasu zaplanowanej infrastrukturze. Strona informatyczna udała się w całości: z wizji powstał produkt, a z zera zespół, który go obsługuje.
Ten przykład to usługa Reorganizacja firmy i procesów.Reorganizacja firmy i procesów
Pierwsza rozmowa nic nie kosztuje.
W kalendarzu odpowiadasz na te same pytania i wybierasz termin: 60 min, Google Meet.